Monika Hutny, prowadząca nasz gabinet, opowiedziała regionalnemu portalowi Nowiny.pl o tym, dlaczego seniorzy tak bardzo potrzebują regularnej opieki podologicznej — i jak wygląda ona w praktyce. Poniżej znajdziesz najważniejsze wnioski z tej rozmowy oraz towarzyszące jej nagranie wideo.
Podolog to specjalista od zdrowia stóp — łączący wiedzę medyczną z praktyczną pielęgnacją. O ile lekarz diagnozuje i leczy, a kosmetyczka dba o wygląd i relaks zdrowych stóp, o tyle podolog zajmuje się poprawą kondycji stóp problematycznych: pracuje ze schorowanymi tkankami, planuje terapię i dba o to, by pacjent czuł się bezpiecznie na każdym etapie leczenia.
Młodsi seniorzy (60+) zwykle przychodzą świadomie, w ramach profilaktyki. Starsi pacjenci (75+) często potrzebują już wsparcia opiekuna. Choroby układu krążenia, serca oraz cukrzyca dają widoczne objawy na skórze i paznokciach stóp — dlatego najczęstsze powody wizyt to wrastające paznokcie, odciski oraz grzybica.
Do wrastania paznokci przyczyniają się m.in. słabsze krążenie, deformacje kostno-stawowe zmieniające biomechanikę stopy, a także niewłaściwe obuwie czy skarpetki. Dobra wiadomość: metody inwazyjne to ostateczność. Pierwsza wizyta bywa stresująca, ale kolejne to już spokojna, bezbolesna, stopniowa praca nad paznokciem — dostosowana do możliwości pacjenta.
To, jak bardzo można skrócić paznokieć, pokazuje łożysko paznokcia — różowa tkanka widoczna pod płytką. Bezpieczny margines to około 1,5–2 mm wolnego brzegu. Dla samodzielnych seniorów dobrym rytuałem jest kilka minut kąpieli stóp w letniej wodzie przed delikatnym skracaniem paznokci — a przy braku większych problemów wystarczy robić to raz na dwa–dwa i pół miesiąca.
Za suchą, pękającą skórą pięt stoją zwykle zaburzenia hormonalne, niektóre leki, ale przede wszystkim niedostateczne nawodnienie i odżywienie organizmu. To właśnie skóra jako ostatnia "zgłasza" ogólną kondycję ciała. Podstawą profilaktyki jest nawilżanie i odżywianie od środka (pomocne bywa np. siemię lniane) oraz na zewnątrz — kremem z mocznikiem (8–12%) i maścią z ceramidami, uzupełnione dobrze dobranym obuwiem i bawełnianymi skarpetkami.
Stopa cukrzycowa to stan często bagatelizowany przez pacjentów. Do gabinetu trafiają zwykle osoby, u których widać już zmiany neurologiczne lub naczyniowe. Na podstawie szczegółowego wywiadu z pacjentem (lub opiekunem) podolog planuje program działań — bezpieczny pedicure leczniczy, usuwanie odcisków, zaopatrywanie ran, a przede wszystkim edukację, jak nie dopuścić do najgroźniejszych powikłań.
Ruch pozostaje kluczowy — pobudza "pompę mięśniową" łydki, wspierając krążenie. Warto skorzystać z dobrze dobranych wkładek, balkonika czy kul łokciowych, a obuwie wybierać w sklepie medycznym, pod okiem specjalisty znającego biomechanikę stopy, najlepiej w połączeniu z bawełnianymi, bezuciskowymi skarpetkami.
Chcesz zadbać o zdrowie swoich stóp albo stóp bliskiej osoby? Umów wizytę w naszym gabinecie — a jeśli chcesz przeczytać pełny wywiad, znajdziesz go na Nowiny.pl.